/

Dobre życie z afazją rodzi się także w grupie.

Terapia grupowa osób z afazją stanowi ważny element długofalowego wsparcia terapeutycznego. Jej znaczenie wykracza poza ćwiczenia logopedyczne, obejmując również odbudowę relacji społecznych, poczucia sprawczości i uczestnictwa w codziennym życiu.

Terapia grupowa osób z afazją bywa czasem kojarzona głównie z zajęciami przy stole, z ćwiczeniami słów, zdań, rozumienia i nazywania. To oczywiście ważna część pracy. Ale prawdziwy sens terapii grupowej jest znacznie szerszy. To nie tylko spotkanie terapeutyczne. To także odbudowywanie relacji, poczucia sprawczości, odwagi do bycia wśród ludzi i powrotu do życia społecznego.

Afazja zmienia sposób komunikowania się, ale nie odbiera potrzeby bliskości, przynależności i kontaktu z drugim człowiekiem. Osoba z afazją nadal chce być częścią grupy, chce rozmawiać, śmiać się, wyjść z domu, spotkać się z innymi, świętować ważne chwile. Właśnie dlatego terapia grupowa ma tak wielką wartość. Daje przestrzeń nie tylko do ćwiczenia mowy i komunikacji, ale także do odzyskiwania życia w jego codziennym, społecznym wymiarze.

W pracy indywidualnej często można skupić się bardzo precyzyjnie na konkretnych trudnościach językowych. Terapia grupowa wnosi jednak coś, czego nie da się w pełni odtworzyć w gabinecie jeden na jeden. W grupie pojawia się naturalna rozmowa, wymiana spojrzeń, reakcje innych osób, wspólne przeżywanie sytuacji, a także doświadczenie, że nie jest się samemu. Dla wielu osób z afazją to właśnie ta świadomość bywa przełomowa. Widzą, że inni też zmagają się z podobnymi trudnościami, ale mimo to przychodzą, próbują, śmieją się, wspierają i podejmują wysiłek komunikacji. To buduje nadzieję.

Terapia grupowa jest też miejscem, w którym można bezpiecznie uczyć się nowych sposobów porozumiewania się. W grupie naturalnie pojawiają się gesty, rysunki, słowa kluczowe, powtórzenia, podpowiedzi, cierpliwe czekanie na odpowiedź. Uczestnicy uczą się, że komunikacja nie musi być idealna, żeby była prawdziwa i skuteczna. Uczą się także, że ich głos ma znaczenie – nawet wtedy, gdy droga do wypowiedzi jest dłuższa i trudniejsza.

Ważne jest też to, że terapia grupowa osób z afazją bardzo często nie kończy się po kilku tygodniach czy miesiącach. To proces, który może trwać długo – czasem kilka lat. I nie jest to oznaka braku postępów. Przeciwnie. Długofalowość terapii grupowej wynika z tego, że jej celem nie jest wyłącznie poprawa pojedynczych funkcji językowych, ale wspieranie osoby w codziennym życiu z afazją. A to życie nie kończy się po zakończeniu jednego cyklu ćwiczeń. Zmienia się, rozwija, stawia nowe wyzwania. Człowiek z afazją nadal potrzebuje kontaktu, wspólnoty, motywacji i miejsca, w którym będzie mógł być sobą.

Właśnie dlatego zajęcia grupowe nie ograniczają się do pracy w sali terapeutycznej. Ich ważną częścią są także wspólne wyjścia, świętowanie, bycie razem poza gabinetem. Wyjście na spacer, do kawiarni, na lody, wspólne zdjęcie, świętowanie urodzin czy ważnych wydarzeń – to  sama terapia w jej najbardziej życiowym wymiarze.

W takich momentach komunikacja nabiera naturalnego sensu. Trzeba coś zamówić, o coś zapytać, zareagować, opowiedzieć, zażartować, podzielić się wrażeniem. Pojawia się prawdziwa sytuacja społeczna, a wraz z nią emocje, spontaniczność i autentyczna potrzeba kontaktu. To właśnie wtedy wiele osób z afazją doświadcza, że mimo trudności nadal mogą uczestniczyć w życiu, podejmować aktywność i czerpać radość ze wspólnego czasu.

Wspólne wyjścia są też ważne dlatego, że pomagają przełamywać lęk i wycofanie. Po udarze i po doświadczeniu afazji wiele osób stopniowo ogranicza kontakty społeczne. Zmniejsza się pewność siebie, pojawia się obawa przed niezrozumieniem, pośpiechem innych ludzi, zawstydzeniem. Grupa terapeutyczna może stać się bezpiecznym pomostem między światem rehabilitacji a światem codziennego życia. Dzięki niej łatwiej wrócić do miejsc publicznych, do relacji, do zwykłych przyjemności.

Nie mniej ważny jest wymiar emocjonalny. Terapia grupowa daje poczucie przynależności. Wspólne spotkania, rytuały, powracające rozmowy, świętowanie i wzajemna obecność budują więź. Dla osób z afazją jest to często doświadczenie bardzo wzmacniające. Nie są tylko pacjentami. Są członkami grupy. Są ważni. Są potrzebni. Są zapamiętywani nie przez pryzmat deficytu, ale przez swoją obecność, poczucie humoru, charakter, historię i sposób bycia.

Dlatego warto mówić o terapii grupowej osób z afazją nie tylko jako o formie terapii logopedycznej, ale jako o przestrzeni odbudowy życia społecznego. To miejsce, gdzie ćwiczy się język, ale także odwagę, samodzielność, relacje i radość bycia z innymi. To miejsce, gdzie można wracać do siebie – powoli, małymi krokami, razem z ludźmi, którzy rozumieją, jak wiele wysiłku kosztuje czasem jedno słowo.

W Fundacji Między Słowami dobrze wiemy, że dobre życie z afazją nie dzieje się wyłącznie przy biurku. Ono dzieje się także podczas wspólnego wyjścia, rozmowy przy stoliku, spaceru, śmiechu, zdjęcia zrobionego w słońcu i chwili, w której ktoś czuje: „jestem częścią tej grupy”. I właśnie dlatego terapia grupowa jest tak ważna. Bo pomaga nie tylko mówić. Pomaga znowu być wśród ludzi.

Zajęcia grupowe są współfinansowane przez Gdyńskie Centrum Zdrowia w ramach projektu „Afa-integracja”

 

 

Izabela Olejniczak Pachulska
Izabela Olejniczak Pachulska
dyrektorka fundacji, neurologopeda, pedagog, trener. Jej zainteresowania są skupione na budowaniu modelu holistycznej pomocy osobom z afazją. Autorka programu „chóru osób z afazją”, posiada certyfikat osoby towarzyszącej do pracy z seniorami wg M. Montessori wydany wspólnie przez Polskie Stowarzyszenie Montessori wraz z Institut fur Lebensbegleitendes Lernen w Wiedniu, trener SCA™ (Supported Conversation for Adults with Aphasia) przy Institute of Aphasia w Toronto, trener funkcji poznawczych Instrumental Enrichment (EI).