/

Filmoterapia w praktyce 1 – Cinema Paradiso

Pokaz filmu Giuseppe Tornatorego z 1988 roku był pierwszym z cyklu zajęć filmoterapii w Fundacji „Między Słowami”. Projekt ten w pierwszej turze warsztatów (od lutego do czerwca 2018 roku) stanowił część zajęć wspólnotowych, był więc otwarty dla wszystkich podopiecznych fundacji. Spotkania te pozwoliły na ocenę zaangażowania pacjentów w tego typu przedsięwzięcia oraz dopracowanie scenariuszy na bazie wyciągniętych wniosków. Zostaną one zaprezentowane w serii artykułów omawiających założenia oraz przebieg poszczególnych seansów, a także dyskusji na temat obejrzanych projekcji.


Świętującego w 2018 roku swoje dwudzieste urodziny laureata Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego wybrano nie bez powodu. Wprowadzenie i pretekst do rozmowy o kontakcie z kulturą dostarczyć miał on nam jako film o miłości do kina skierowany przede wszystkim do tych, którzy uczucie miłości do X muzy znają z autopsji. „Cinema Paradiso” to historia chłopca (później znanego włoskiego reżysera), dla którego filmy wyświetlane w małym kinie Paradiso stanowią cały jego świat, kreują marzenia i wyobrażenia o życiu. Projekcja filmu to urzeczywistnienie magii kina opowiadającej o… magii kina” [1].

Scenariusz zajęć koncentrował się wokół dyskusji na temat doświadczeń związanych z filmem w życiu bohaterów i naszym. Czy pamiętamy swoją pierwszą wizytę w kinie? Czy mamy lub mieliśmy swoje ulubione miejsca, w których oglądamy filmy (istniejące lub nie)? Czy prowadzimy listę ulubionych filmów? Czy któryś z obejrzanych obrazów wpłynął bezpośrednio na nasze postrzeganie świata, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Wybrany film przyjęto ciepło, okazał się on jednak zbyt długi i męczący. Część uczestników wyszła jeszcze w trakcie końcowych scen lub tuż po zakończeniu. Pozostali mową ciała wyrażali zmęczenie i zadumę. Wyjątkowo więc dyskusję o filmie przełożono na kolejne spotkanie wspólnoty – istniała tutaj także dodatkowa przyczyna, która przekierowała ową dyskusję na nowe tory.

W trakcie seansu zauważono, że niewielu uczestników okazywało emocje. Jeśli się one pojawiały, to były raczej dyskretnie ukrywane (chusteczka pozostająca w dłoni). Było to zaskakujące, zważywszy na fakt, że grupa składała się w większości z osób widujących się na przestrzeni miesięcy czy lat, zwykle mniej lub bardziej znajomych.

Zdecydowano więc położyć nacisk na otwartość emocjonalną w grupie, stanowiącą kluczowy aspekt realizacji zajęć filmoterapeutycznych. Założenia te zrealizowano jednak w formie ograniczonej. Z uwagi na przełożenie dyskusji na inny termin natrafiono na trudność związaną z różnym składem obu grup (uczestników seansu i dyskusji) oraz ich specyfiką (obecność osób z zaburzeniami pamięci).

Fragment zajęć poświęcono na przypomnienie fabuły i kluczowych scen filmu (w proces ten zaangażowano osoby obecne na seansie), równocześnie na bieżąco zadawano uczestnikom pytania mające na celu poznanie ich interpretacji zachowania bohaterów. Na koniec poruszono tematykę okazywania emocji w grupie.

Pierwsze wspólne spotkanie z filmem w ramach społeczności pacjentów Fundacji „Między Słowami” uwydatniło pewne niedogodności programowe – wybór filmów został ograniczony czasem ich trwania, należało rozważyć wprowadzenie ścisłych zasad uczestnictwa (z naciskiem na uczestnictwo, bierne czy czynne, w części dyskusyjnej) – pokazało ponadto ograniczenia dotyczące rozdzielania pokazu filmowego od jego analizy.

[1] http://edukacjafilmowa.pl/cinema-paradiso-1988/

Obraz w nagłówku: Kadr z filmu „Cinema Paradiso”, reż. Giuseppe Tornatore, 1988r.

Katarzyna Wojowska
psycholog oraz absolwentka fizyki medycznej. Znana ze wspaniałych zadań związanych z myśleniem logicznym. Choć zawsze uchodziła za wzorową uczennicę często postępuje wbrew zasadom - wyjście poza załączone instrukcje jest u niej typowe. Sobie również stawia zadanie bojowe w codziennej pracy, starając się dostosować każde z wymyślonych zadań do potrzeb konkretnej osoby.