/

Po prostu wyobraź sobie…

Wyobraź sobie, że wstajesz rano z łóżka, ale twoja ręka i noga po jednej ze stron są ciężkie, obce… Z trudem siadasz do stołu i zerkasz na stos gazet, a litery tam zawarte falują, znikają, zacierają się i zupełnie nie wiesz, co jest tam napisane…. Dzwoni telefon, z trudem łapiesz go w dłoń, odbierasz, lecz słowa, które wychodzą z twych ust, nie są takimi, jakie powinny być. Pomylone znaczenia, pogubione wyrazy, litery.

A teraz pomyśl, że osoby z takimi problemami żeglują, podróżują, spotykają się ze znajomymi, tworzą fantastyczne rękodzieło. Ale jak?!

Takie samo pytanie cisnęło się na usta wielu spośród uczestników piątkowych zajęć z filmoterapii. Różnica polegała jednak na tym, iż oni pytali, jak to możliwe poruszać się, funkcjonować bez użycia wzroku, będąc osobą niewidomą. Jedni nie widzą, inni mają problem z afazją, z trudnościami wynikającymi z udaru mózgu, jednak łączy ich jedno – chęć funkcjonowania w społeczeństwie w takim samym wymiarze jak osoby w pełni sprawne.

Impulsem do rozmowy o sposobach funkcjonowania, radzenia sobie, była projekcja filmu Imagine. Film ten opisuje losy niewidomych bohaterów, którzy za sprawą niewidzącego instruktora orientacji przestrzennej uczą się, jak funkcjonować, poruszać się wbrew ustalonym regułom, zasadom. Główny bohater Ian przeciwstawia się normom, gdyż mimo że nie widzi, porusza się bez białej laski. Sceptyczni wobec tego są zarówno nauczyciele, jak i kadra ośrodka, do którego przyjechał nauczać dzieci.

W życiu codziennym uczestnicy filmoterapii także łamią powszechne przekonania o osobach z afazją – spotykają się, rozmawiają, przyjeżdżają sami na zajęcia. Samodzielność, możliwość dokonywania własnych wyborów była jednym z głównych aspektów rozmowy po filmie. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę na nadmierną, asekuracyjną nieraz troskliwość, która w filmie ograniczała uczniów niewidomych, a na co dzień ogranicza osoby z afazją, osoby po udarze mózgu. Szczególnie kobieca część publiczności była uważna na ten aspekt. Panie mówiły o własnych doświadczeniach, gdy ktoś chce je w czymś wyręczać. I jak trudno nieraz jest odmawiać pomocy.

Imagine wywarło na wszystkich wielkie wrażenie. Znaczna grupa widzów wskazywała na to, jak wiele informacji można czerpać z tego, co słychać, a jak rzadko osoby widzące z tego korzystają. Niektórzy spośród oglądających zwrócili uwagę na pewne poruszające sceny, na przykład z wyjmowaniem protez oczu czy poruszaniem się niewidomych bohaterów po nabrzeżu bez białych lasek i zatrzymanie się na krok od upadku do wody. Nie brakło także słów wyrażających zwyczajne wzruszenie pewnymi scenami z filmu.

A teraz wyobraź sobie, że o wrażeniach z oglądania filmu opowiadały, rozmawiały osoby, które mają afazję, czyli problem z mówieniem, tworzeniem zdań i dobieraniem słów. Po prostu zmień perspektywę i wyobraź sobie, że naprawdę można rozmawiać, nawet z takimi trudnościami. Tak jak w filmie niewidomi uczniowie mieli wyobrazić sobie kota czy statek, aby go zobaczyć, tak osoby z afazją muszą wyobrazić sobie, że mogą się komunikować, a zaczną mówić.

Magdalena Kokot
Neurologopeda, psycholog, tyflopedagog, absolwentka Logopedii ze specjalnością neurologopedia na Uniwersytecie Gdańskim, psychologię ukończyła na Uniwersytecie SWPS. Od 2012 roku neurologopeda w Szpitalu św. Wincentego a Paulo części Szpitali Pomorskich w Gdyni.